Marian Baran

Marian Baran jest freelancerem. Pisze aplikacje webowe. Wcześniej pracował w korporacjach. Nauczył się w nich, jak odnaleźć równowagę między życiem osobistym, a zawodowym. Uważa, że praca też jest miejscem realizowania hobby. Pasjonują go rozwiązania smart city. W wolnych chwilach uprawia żeglarstwo.

Czym się zajmuje?

Jest z wykształcenia inżynierem. Od lat zajmuje się branżą nowych technologii. Na początku lat 90 prowadził małą działalność gospodarczą. Wtedy stawiał sieci osiedlowe na Pomorzu. Własna firma nauczyła go determinacji i pracowitości.

Potem pracował dla międzynarodowych korporacji. Poznał w nich, jak funkcjonuje świat biznesu i korporacyjny ład. Nauczył się pracy w międzynarodowym zespole. Współpracował przy globalnych projektach. Po latach doszedł do wniosku, że praca w korporacji ma swoje minusy.

Między pracownikami był wyścig szczurów. Walczyli o jak najlepsze wyniki. Korporacyjny świat zaczął go męczyć. Więc został wolnym strzelcem i teraz pracuje bez ograniczeń. Może wykonywać zlecenia z dowolnego miejsca.

Spełnia marzenia

Pasją Mariana Barana jest żeglarstwo. Na morzu jest zrelaksowany. W morskiej podróży odnajduje szczęście. Wsłuchuje się w szum fal, które go odprężają. 

Zwiedził mnóstwo akwenów wodnych i stref klimatycznych. Od fiord Norwegii aż po gorące piaski Karaibów. Przed nim jeszcze mnóstwo podróży żaglowcem. Uwielbia morskie podróże. W końcu to ojciec zaraził go tą pasją. Po prostu jest wielkim miłośnikiem żeglarstwa.

Gdy był dzieckiem, jego ojciec często opowiadał o dalekich podróżach. Te historie sprawiały mu dużo radości. Ojciec powtarzał, że będzie z niego dumny, gdy postawi na biurku tabliczkę z napisem „zdobywca 7 kontynentów”.

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.